Chory welon - teleskop

Regulamin forum
Jeżeli chcesz pomocy lub rady związanej z chorobami ryb powinieneś udzielić niezbędnych informacji o swoim akwarium i sposobie jego prowadzenia. TUTAJ jest dostępny wzór tworzenia nowych tematów. Tematy odbiegające od standardów będą usuwane.
kamil237
Ikra
Ikra
Posty: 2
Rejestracja: 23 lipca 18, 11:46

Chory welon - teleskop

Postautor: kamil237 » 22 marca 19, 19:47

Witam.

Akwarium: 150 l.
Obsada: welon 2 szt.
glonojad - 3 szt.
ślimaki ampularie - 4 szt.
Grzałka - temp. 22 st.
Filtr zewnętrzny
Regularna podmiana wody - około 30% co 5 dni
Pokarm - mieszany: rano mrożony (kryl drobny, artemia), po południu płatki i suszona dafnia
Akwarium ma pokrywę.
pH wody - 7
Akwarium ma ponad 5 m-cy.

Mam problem z jednym z welonów teleskopów, welon ma około 1 roku.
około 2 tyg temu zauważyłem, że rybka zaczyna puchnąć tj. łuski zaczynają odstawać najpierw delikatnie po 3 dniach znacznie. Ryba pływa normalnie i przyjmuje pokarm, kilka dni temu zauważyłem, że odchody są cienkie białe i częściowo przeźroczyste. Czytając porady w sieci na różnych farach zastosowałem lek sera baktoforte s (tabletki), chwilowa kąpiel stężona + normalna terapia trwająca 3 dni, brak efektów, następnie podmiana wody, 3 dni filtracji węglem i spróbowałem terapii z sera baktoforte (lek w płynie) zgodnie z zaleceniami z ulotki ale nadal nie widzę żadnej poprawy, rybka jest spuchnięta, łuski nadal odstają, nic się nie zmienia. Co jeszcze mogę zrobić? Zaznaczam, że z drugim welonem nic się nie dzieje.

Obrazek

Bella
Narybek
Narybek
Posty: 55
Rejestracja: 27 kwietnia 18, 09:46

Re: Chory welon - teleskop

Postautor: Bella » 22 marca 19, 21:36

Nie znam się na welonkach, natomiast cienkie odchody wskazywałyby na pasożyty, ale tylko jedna by miała?
To, że puchnie może oznaczać problemy z nerkami, wątrobą, zapalenie przewodu pokarmowego, albo mykobakteriozę, puchlinę wodną. Mam bojownika, który kiedyś tak puchł, aż prawie nie mógł pływać. Przeleczyłam go serą, metronizodalem, potem seria antybiotyków od weterynarza (m.in. marbocyl) i nic nie poprawiło jej stanu. Aż w końcu zawiozłam rybkę do weterynarza i zrobił jej punkcję. Rybka o dziwo przeżyła i ma się teraz dobrze. Aby jej pomóc w wydalaniu wody z organizmu pływa teraz w wodzie z solą akwarystyczną. Dawka soli większa niż zalecana przez producenta.
Ale czy to pomogłoby Twojej welonce to nie wiem. Trudno jest diagnozować rybki.

Awatar użytkownika
Fatty
Aqua Forum
Aqua Forum
Posty: 1444
Rejestracja: 24 marca 09, 15:49

Re: Chory welon - teleskop

Postautor: Fatty » 24 marca 19, 15:00

Bella pisze: cienkie odchody wskazywałyby na pasożyty, ale tylko jedna by miała?


druga może mieć, ale dzięki lepszej odporności nic jej się nie dzieje.

Mnie to co się z rybą dzieję wygląda na.. puchlinę? Polskie internety nie przepadają za tymi rybami, szukaj na anglojęzycznych forach pod nazwą choroby "dropsy".
Najczęstszymi przyczynami jest kiepska jakość wody - ona sprawia, że ryba robi się podatna na infekcje. Nieodpowiednie jedzenie również. To wszystko robi krzywdę narządom - organizm wypełnia się płynami i ryba "puchnie". Pasożyty też mogą się do tego przyczynić. Sęk w tym,że to nie choroba sama w sobie, ale objaw tego, że w ciele ryby coś się dzieje źle.

Co do leczenia- przeważnie jak takie coś się pojawia jest już niestety za późno :( . Nastroszona ryba o kształcie piłki tenisowej zazwyczaj ma już uszkodzone organy i nie wyzdrowieje. Innymi słowy, raczej nie masz już nic do stracenia więc możesz próbować różnych terapii lekami. Być może ten stan jest wywołany infekcją bakteryjną, a tej da radę się pozbyć?


Jedna uwaga co do żywienia - złote rybki powinny jeść w większości roślinny pokarm, a Ty sporo mięcha serwujesz. To nie na ich przewód pokarmowy.
Are you sure, you want to exist?


andrzejhan85
Ikra
Ikra
Posty: 5
Rejestracja: 27 lutego 26, 00:34

Re: Chory welon - teleskop

Postautor: andrzejhan85 » 27 lutego 26, 01:06

Cześć kamil237. Sytuacja z Twoim teleskopem wygląda poważnie, bo nastroszone łuski i te nitkowate odchody to niemal pewny znak, że pasożyty wewnętrzne mocno uszkodziły już organy. Sera Baktoforte to lek typowo na bakterie, więc na nicienie czy przywry, które tu prawdopodobnie siedzą, on po prostu nie zadziała.

Zamiast tracić czas na słabe preparaty z zoologicznego, odezwij się do koislask.pl. Gość ma tam profesjonalne środki jak Lernex czy Lernex Pro, które mają w składzie Praziquantel i Flubendazol – to zupełnie inna liga skuteczności. Co najważniejsze, nie musisz u niego kupować całego opakowania 100g czy dużej flaszki, co przy 150 litrach byłoby stratą kasy. Pan normalnie odważa mniejsze porcje pod konkretny litraż, więc dostaniesz dokładnie tyle leku, ile potrzebujesz na kurację.

Jeśli ryba jeszcze przyjmuje pokarm, koniecznie zapytaj go o Lernex Food. To jest lek w granulkach, który trafia prosto do przewodu pokarmowego. Przy puchlinie i problemach z jelitami u welonów to najskuteczniejszy sposób, żeby spróbować ją jeszcze uratować. Zadzwoń tam, opisz objawy i poproś o dobranie dawki pod Twój baniak, wyjdzie Cię to ułamek ceny pełnego opakowania, a przynajmniej podasz coś, co ma szansę zadziałać.

Wróć do „Choroby”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości